Poród to wysiłek fizyczny — jeden z największych, jakich doświadcza ciało kobiety. Tak jak do maratonu, można się do niego przygotować. Oddech, pozycje i praca z dnem miednicy realnie wpływają na to, jak go przejdziesz.
Dlaczego oddech ma tak duże znaczenie
Świadomy oddech pomaga rozluźnić dno miednicy, obniża napięcie i ból, daje poczucie kontroli między skurczami i wspiera efektywne parcie. Wyćwiczony wcześniej, w stresie porodu „włącza się” automatycznie.
Pozycje, które pomagają
- Pozycje wertykalne (stojąca, kuczna) — grawitacja wspiera schodzenie dziecka.
- Pozycja lokciowo-kolankowa — odciąża krzyż i pomaga przy bólu pleców.
- Praca na piłce i kołysanie miednicą — rozluźniają i pomagają dziecku ustawić się optymalnie.
Narzędzia, które ćwiczymy na zajęciach
Uczymy się m.in. kontrolowanego wydechu z użyciem gwizdka do porodu — to proste narzędzie pomaga wydłużyć wydech i nie „zapierać się” na bezdechu podczas parcia. Wiele mam mówi potem, że to właśnie te elementy dały im największą pewność.
Poród naprawdę może być dobrym doświadczeniem — łatwiej o to, gdy ciało wie, co robić.
Ćwicz wcześniej, nie na sali porodowej
Umiejętności, które mają zadziałać w porodzie, warto powtarzać przez kilka tygodni wcześniej — do momentu, aż staną się naturalne. Tego właśnie uczę na zajęciach przygotowujących do porodu.